Oryginalny komentarz
Co do nadgarstków - na normalnych klawiatura jest ten sam problem. Musze kiedyś popisać na klawiaturach "wygiętych", może wtedy zdecyduję się na kupno stacjonarki, bądź podłączę ją do lapka.
A ja w tym momencie mam klawiaturę na kolanach, oba łokcie podparte o oparcia, oba nadgarstki podparte o miękką gumę oklejoną sztuczną skórą, a mysz mam tak położoną, że wyciągam rękę idealnie prosto.
Nie wyobrażam sobie siedzieć na moim wygodnym fotelu z laptopem i nie czuć bólu rąk lub karku po pół godziny pracy.
Zmodyfikowany komentarz
Co do nadgarstków - na normalnych klawiatura jest ten sam problem. Musze kiedyś popisać na klawiaturach "wygiętych", może wtedy zdecyduję się na kupno stacjonarki, bądź podłączę ją do lapka.
A ja w tym momencie mam klawiaturę na kolanach, oba łokcie podparte o oparcia, oba nadgarstki podparte o miękką gumę oklejoną sztuczną skórą, a mysz mam tak położoną, że wyciągam rękę idealnie prosto.
Nie wyobrażam sobie siedzieć na moim wygodnym fotelu z laptopem i nie czuć bólu rąk lub karku po pół godziny pracy.