Jogger.pl


Oryginalny komentarz

„Takowe działania powodują nieustanną popularyzację dzieła Stallman’a „

Linux to chyba dzieło Linus Torvaldsa bardziej :) ale to taki szczegół. Aż dziwne, że nikt na to uwagi nie zwrócił (chyba, że się mylę :P )

<b>A co do Linux vs Windows… </b>
Ja powiem tak. Nie jestem ani za jednym ani za drugim i wydaje mi się, że takie powinno się mieć podejście. Każdy ma swoje wady i zalety. Jeden sprawdza się lepiej w jednym, drugi w drugim. Zwykłemu użytkownikowi nie powinno to robić różnicy. Myślę też, że do tego warto wspomnieć o podejściu Polaków do piractwa, które ostatnio się tępi coraz bardziej. Gdyby Polacy przestrzegali by prawa i mało kto by się zdecydował na pirackiego windowsa to musieliby mieć jakąś alternatywę (linux, mac). Gdyby było zapotrzebowanie na Linuxa, byłaby i nauka w szkołach. A że nie ma … to nie ma. Mowa oczywiście o szkołach podstawowych, gimnazjach i liceach ogólnokształcących. Bo w tych specjalistycznych to zapotrzebowanie na pewno jest.

I na koniec przykład z życia, że linux jest..
Byłem na basenie i … system do sprzedawania biletów, wyliczania cen w zależności od wieku, daty i godziny zakupy był w … linuxie :) Co świadczy, że nawet zwykła kobietka jest w stanie się nim dobrze obsługiwać.

Zmodyfikowany komentarz

„Takowe działania powodują nieustanną popularyzację dzieła Stallman’a „

Linux to chyba dzieło Linus Torvaldsa bardziej :) ale to taki szczegół. Aż dziwne, że nikt na to uwagi nie zwrócił (chyba, że się mylę :P )

A co do Linux vs Windows...
Ja powiem tak. Nie jestem ani za jednym ani za drugim i wydaje mi się, że takie powinno się mieć podejście. Każdy ma swoje wady i zalety. Jeden sprawdza się lepiej w jednym, drugi w drugim. Zwykłemu użytkownikowi nie powinno to robić różnicy. Myślę też, że do tego warto wspomnieć o podejściu Polaków do piractwa, które ostatnio się tępi coraz bardziej. Gdyby Polacy przestrzegali by prawa i mało kto by się zdecydował na pirackiego windowsa to musieliby mieć jakąś alternatywę (linux, mac). Gdyby było zapotrzebowanie na Linuxa, byłaby i nauka w szkołach. A że nie ma … to nie ma. Mowa oczywiście o szkołach podstawowych, gimnazjach i liceach ogólnokształcących. Bo w tych specjalistycznych to zapotrzebowanie na pewno jest.

I na koniec przykład z życia, że linux jest..
Byłem na basenie i … system do sprzedawania biletów, wyliczania cen w zależności od wieku, daty i godziny zakupy był w … linuxie :) Co świadczy, że nawet zwykła kobietka jest w stanie się nim dobrze obsługiwać.